Taniec Jakie zwierzę, jeśli chodzi o rozmnażanie, jest najbardziej produktywne? Utarło się bardzo popularne przeświadczenie, że to króliki są mistrzami prokreacji, jeżeli chodzi o zwierzęta. Jednak prawda jest nieco inna, ponieważ to norki potrafią rozmnażać się z szybkością ferrari. Pierwsze swoje młode może wydać już na świat zaledwie po spędzaniu dwudziestu pięciu dni będąc na tym świecie. W ciągu roku zachodzi średnio osiem razy w roku, za każdym razem rodząc co najmniej osiem swoich młodszych okazów. Jednakże to nic wielkiego w porównaniu ze światem owadów, gdzie mszyca kapuściana, bardzo nielubiany przez rolników owad, potrafi bezproblemowo rozmnażać się nawet... chociaż nie. Bardzo trudno jest to wyrazić w ilości. Najłatwiej zobrazuje odpowiedź, że pod koniec każdego roku wynosi gdzieś około osiemset milionów, co jest ponad dwa razy większe od ludzi.

Hodowlany szczur to albinotyczna odmiana szczurów śniadego i wędrownego występujących w Europie, choć pochodzących z Azji. Oba gatunki żyją blisko ludzi, dzięki którym zdobywają schronienie i pożywienie. Szczur śniady to gryzoń o brunatnym lub czarnym grzbiecie i jaśniejszym brzuchu. Waży około 200 g, dorasta do długości nawet 24 centymetrów, nie licząc ogona. Szczury te przyniosły ze sobą do Europy takie choroby jak tyfus, cholerę i dżumę. Rozprzestrzeniały się po kontynencie błyskawicznie, a ludzie nie byli w stanie ich wytrzebić. Dopiero pojawienie się szczura wędrownego, przybyłego z północno-wschodniej Azji, powstrzymało jego śniadego krewniaka od ekspansji na terenie Europy. Gryzoń ten dorasta do 30 centymetrów i osiąga wagę 550 g. Jego grzbiet ma barwę żółto-brunatną, a brzuch prawie biały. Szczur wędrowny opuścił rodzinną Azję przez serię wielkich trzęsień ziemi. Instynktownie obrał drogę na zachód do Europy, skąd wyparł szczura śniadego. Jest on jednakże nawet większym szkodnikiem niż mniejszy kuzyn, charakteryzuje się większą płodnością i siłą. To on właśnie jest protoplastą naszych hodowlanych szczurów - laboratoryjnych i domowych. Nasi domowi pupile, dobrze karmieni i pielęgnowani, są jednak o wiele czystsi i bardziej towarzyscy niż ich dzicy przodkowie.

Okres potrzebny populacji w stanie równowagi na wyselekcjonowanie i utrwalenie tej właśnie linii matczynej jest równy iloczynowi czasu trwania jednego pokolenia i podwojonej liczby osobników danej populacji. Kobietę, której ród szczęśliwie przetrwał do dnia dzisiejszego, nazwać można Ewą. Pamiętajmy jednak, że nie była ona jedyna w swoim pokoleniu. Została wyróżniona tylko przez przypadek. Co więcej, gdybyśmy starali się zrekonstruować na podstawie genów jądrowych drzewo genealogiczne populacji, to dotarlibyśmy do wielu kobiet i mężczyzn żyjących w tym samym co ona czasie. Genetycy populacyjni, Daniel L. Hartl, pracujący obecnie w Harvard University, i Andrew G. Clark z Cornell University, szacują, że w tym czasie populacja ludzka mogła liczyć nawet 10 tys. osób. Wobec tego imię Ewa może być mylące kobieta ta nie była bowiem praźródlem wszystkich rodów jak biblijna Ewa. Dane zawarte w DNA mitochondrialnym pozwalają wykreślić matczyne linie rodowodowe wszystkich żyjących osób aż do ich wspólnego przodka.

 
Start | Fotografie | Artykuły | Polecamy | Skontaktuj się