Taniec Czy to prawda, że istnieje zwierzę, które potrafi żyć bez głowy? Pytania te zrodziły się już dawno temu, kiedy zauważono, że odcięta głowa kurczakom nie powoduje, że te od razu padają trupem, a jeszcze kilka chwil potrafią nawet biegać. Jest też nieprawdopodobnym, co karaluch może uczynić. Pozbawiony głowy może spokojnie żyć jeszcze do siedmiu dni, aż nie padnie z głodu. Co ciekawe, trwał pewien eksperyment - jednemu karaluchowi usunięto głowę, a drugiemu nogi. Ten bezgłowy wdrapał się na tego z nogami i żyły w ten sposób przez jakiś czas przekazując sobie informacje o tym, w jakim znajdują się położeniu. Udały się także badania genetyczne nad stworzeniem bezgłowych żab, które zakończyły się powodzeniem, jednak "humanitarnie" zabijano je po trzech dniach. W reszcie przypadków życia bez głowy zależna jest ilość aktywnych nerwów, które jednak giną prędzej czy później.

Odpowiednia karma dla szczura jest łatwo dostępna i tania. Można nabyć ją w sklepach zoologicznych lub przygotować samemu. Gryzoń ten zjada dziennie tyle, ile wynosi 1/8 masy jego ciała, czyli około 25 g pokarmu. Jest zwierzęciem wszystkożernym, jednak podstawę jego jadłospisu stanowi ziarno zbóż. Mieszanka zbożowa powinna składać się z owsa, pszenicy i jęczmienia, a także nasion słonecznika, siemienia lnianego i małej ilości śruty kukurydzianej. Co jakiś czas można do karmy podstawowej dodać biały ser, bułkę lub chleb rozmoczony w mleku. Wartościowym pokarmem dla szczura będzie też marchewka, jabłko, sałata, mniszek lekarski i młoda kapusta. Jako przysmak można podać mu plasterek kiełbasy lub kawałek świeżej, surowej słoniny. Samice ciężarne i karmiące wymagają o 1/3 więcej karmy. Musi ona także zawierać składniki mineralne oraz witaminy z grup: B, D, H i E. Pokarm należy wzbogacić o drożdże, mleko, tran, jaja, owoce i warzywa. Szczury jedzą często, choć niezbyt wiele naraz, dlatego ich karmnik powinien być zawsze pełny ziarna. Do prawidłowego funkcjonowania zwierzęcia, które żywi się przecież głównie twardą i suchą karmą, niezbędna jest również świeża, czysta woda.

Już z tego faktu wynika, że cała współczesna ludzkość wywodzi się od relatywnie małej grupy wspólnych przodków. Wraz ze Stonekingiem rozwinęliśmy prace Kochera, badając większe drzewo genealogiczne, złożone ze 182 różnych typów DNA mitochondrialnego pochodzącego od 241 osób. Przypadki wielokrotnego występowania jednakowego typu DNA mitochondrialnego stwierdzaliśmy zawsze u osób z tego samego kontynentu i zwykle mieszkających nie dalej niż 150 km od siebie. Ponieważ skonstruowane na podstawie naszych badań drzewo miało dwie główne gałęzie, obie prowadzące wstecz do Afryki, jest to jeszcze jedno potwierdzenie hipotezy, że to właśnie z tego kontynentu pochodzi współczesny człowiek. Podczas naszych badań dokonaliśmy jeszcze jednej obserwacji: otóż bariery geograficzne wprawdzie mają istotny wpływ na obraz DNA mitochondrialnego, jednak nie wszyscy mieszkańcy danego lądu należą „po kądzieli” wyłącznie do jednej linii rodowodowej. Typowym przykładem jest ludność Nowej Gwinei.

 
Start | Fotografie | Artykuły | Polecamy | Skontaktuj się